Mama Pana Kuleczki, psa Pypcia i kaczki Katastrofy. Czarodziejka i mistrzyni malowania krajobrazów światłem – tak nazywają Elżbietę Wasiuczyńską, krakowską ilustratorkę bajek dla dzieci, mali i duzi wielbiciele jej twórczości. Ela zaraża wszystkich dookoła optymizmem i oczarowuje wyrafinowanym poczuciem humoru. Prowadzi inteligentne, dowcipne rozmowy z najbardziej oddanymi czytelnikami autorskiego bloga, na którym dokumentuje swoją pracę. Ela nie zwalnia tempa. Jak ona to robi?

Czas też jest malarzem… – mówi poetycko Bogdan Czesak, krakowski konserwator dzieł sztuki, który twierdzi, że jego zawód – choć niełatwy i wymagający – daje wiele radości.

Magda Maślerz jest jubilerem z powołania. Od początku swojej drogi zawodowej, krok po kroku spełnia swoje marzenia. Zafascynowana potencjałem złotnictwa – jednego z najstarszych rzemiosł artystycznych, jakie wykonuje człowiek – stworzyła w Krakowie pierwszą prywatną szkołę złotnictwa – Xerion. Wokół tego miejsca udało się jej skupić stale powiększający się krąg osób o podobnych zainteresowaniach.

Animacja jest teraz w modzie. Sprzyja temu wszechogarniająca otaczający nas świat komputeryzacja i multimedia. Jednak reżyser filmów animowanych to trudny i wymagający artystycznie zawód. Marcin Wojciechowski wykonuje go od ponad 20 lat.

Andrzej Lichota – artysta wszechstronny; malarz, rysownik, reżyser. Od debiutu w „Przekroju” w 1998 r. opublikował blisko 6 000 rysunków w najważniejszych polskich tygodnikach i dziennikach m.in. „Polska The Times”, „Polityka”, „Wprost”, „Dziennik Polski” czy „Rzeczpospolita”. Zrealizował 60 krótkich filmów animowanych z których wiele emitowano na antenie telewizyjnej. Jest mocno zajęty, wciąż w rozjazdach, ale mimo to zaprosił nas do swojej pracowni w Krakowie, gdzie podglądaliśmy jak pracuje nad dużym cyklem malarskim Corrida.

Najbardziej rozpoznawalna krakowska florystyka i zarazem stylistka wnętrz, Iwona Sulik, właścicielka Studia Florystycznego, zaprosiła nas do swojej nowej siedziby i opowiedziała na czym polega jej codzienna praca. Czy zawód florysty / bukieciarza wymaga zdolności manualnych i zmysłu artystycznego? Dlaczego ostatnio stał się tak modny i czy może go wykonywać każdy, kto kocha rośliny i kwiaty? Poznajcie historię małego biznesu, który stworzyła Iwona.

Ania Rulecka, absolwentka Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych w Antwerpii, jest autorką projektu FOLKISZ, w którym przywraca do życia zapomnianą plastykę obrzędową – sztukę bibułkarstwa i pokazuje ją w zupełnie nowej, współczesnej odsłonie. W związku ze świętem Matki Boskiej Zielnej, obchodzonym każdego roku 15 sierpnia, Ania zorganizowała w Krakowie warsztaty tworzenia bibułkowych kwiatów i układania z nich kompozycji w połączeniu z plonami ziemi: kłosami pszenicy, żyta, jęczmienia i owsa. A ponieważ interesują ją prasłowiańskie zwyczaje, to postanowiła ukazać tradycję święcenia plonów ziemi w nieco innym kontekście.